piątek, 6 lutego 2009

38

Tak sobie tu przucupnę cichutko przy tym płocie...
Może mnie nikt nie zauważy, przeciez to na chwilkę...

Posted by Picasa

czwartek, 5 lutego 2009

37

Parkowanie po łódzku.


Szkoda, że nie po ludzku - powiada claya...
(bo jak sama nazwa wskazuje chodnik służy do parkowania)

piątek, 30 stycznia 2009

36

Partyzantka.
A co jeden...
...to lepszy...



Z okna upolowała malgorzta :)

czwartek, 29 stycznia 2009

35

"Parking wyłącznie dla klientów sklepu"
No powiem wam, że rzadko nie wiem co powiedzieć.
Ale w tej sytuacji to nawet mi ciętej riposty zabrakło...
Przyznać trzeba, że miejsca parkingowego klientowi sklepu nie zajął.

środa, 28 stycznia 2009

34

Ciężkie jest życie pieszego.
(zwłaszcza jeśli ten pieszy to matka z dzieckiem w wózku)


"posesja prywatna proszę pani"


"jak to nie mozna przejść, a ulicą?"

Skoro z nieodśnieżonym i zastawionym chodnikiem można sobie poradzić,
to to będzie bułka z masłem, co nie?

Dla chcącego nic trudnego jak widać - nawet takim kurduplem można skutecznie zastawić :)
Auto zaparkowane przepisowo, a za głupotę mandatów jeszcze nikt nie wystawia...

A skoro chodnik nieodśnieżony i matka z wózkiem i tak ma przerąbane to kierowca skorzysta i zaparkuje (na chwilunię tylko oczywiscie)

Przez zaspy z przeszkodami przedzierała się claya :)

33


Parkować każdy może, jeden lepiej, drugi trochę gorzej
(no przecież wystarczy jak jedno wejście nie będzie zablokowane..?)

Podesłała kamcik ;)

sobota, 24 stycznia 2009

32

Parkuję jak...
Piesi pałętający się po ścieżkach rowerowych są jedną z bolączek rowerzystów miejskich. Ale trzeba też wykazać się odrobiną wyrozumiałości w niektórych sytuacjach - chodniki i ścieżki są zaprojektowane tak, że czasem po prostu nie da się nie wejść na ścieżkę rowerową (albo jest to bardzo trudne), czasami zaś... zresztą sami zobacznie:




To i tak pikuś, są tacy co potrafią zaparkować na schodach.



cóż, Polak potrafi, niestety...

/warszawskie Powiśle/

oryginał: TUTAJ