Nie wiem tylko czy jest się z czego cieszyć...
Więcej takich stron = więcej bezmyślnie parkujących...
Hejka, to cyknelismy 28 pazdziernika, i dodam, ze parking nr. 8 w Manufakturze nie byl w calosci zajety.
Ale jak sie juz przyjechalo z Sieradza, to bola nogi i nie mozna daleko chodzic :)
Kartke wyrwalam z kalendarza i napisalam szminka :)
buzka
missja