Parkuję jak...
sobota, 28 lutego 2009
51
na pierwszy rzut oka wszystko w porządku.
na drugi rzut oka - hmmm, zastawić kogoś byleby samemu zaparkować...? a czemu by nie...?
na trzeci rzut oka: a, że nie ma dojścia na chodnik? cóż, w błocie śnieżnym fajnie się brodzi, conie...?
50
Kolejne
deja vu
...
wtorek, 24 lutego 2009
49
Weekend u kamcika, część druga - niedziela:
48
Weekend u kamcika, część pierwsza - sobota:
47
Deja vu..?
46
szczyt szcz
ytów. tu juz nijak niedało się ukryć faktu zastawienia chodnika. no ale. pan MUSIAŁ, tak?
45
zejscie z chodnika. po co wygodnie zejść po kostce, skoro trawnikiem się da...?
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)